polski biegun zimna logo blue

Głazowisko Bachanowo – milczący świadek epoki lodowców.

W miejscu, gdzie rzeka Czarna Hańcza leniwie omywa kamienne brzegi, rozciąga się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Polsce. Głazowisko Bachanowo liczy zaledwie ponad hektar, ale jego historia sięga epok, o których nie opowiadają żadne kroniki – lecz tylko kamienie.

Głazowisko Bachanowo. Fot. Suwalski Park Krajobrazowy

Ziemia na Suwalszczyźnie wciąż opowiada historie, które wyrzeźbił lód i czas. Głazowisko Bachanowo, niewielki fragment Polskiego Bieguna Zimna jest jak geologiczna kapsuła, w której zapisana została historia sprzed setek tysięcy lat. Wśród porośniętych mchem kamieni szumi rzeka, huczy wiatr i brzęczą owady – natura mówi tu swoim językiem.

W miejscu, gdzie rzeka Czarna Hańcza leniwie omywa kamienne brzegi, rozciąga się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Polsce. Głazowisko Bachanowo liczy zaledwie ponad hektar, ale jego historia sięga epok, o których nie opowiadają żadne kroniki – lecz tylko kamienie. Kryje się tu coś więcej niż tylko piękne widoki. Kryje się tu niewielki skrawek Suwalskiego Parku Krajobrazowego i… fragment pradawnego świata.

Ogród ułożony przez lodowiec

Kiedy staniesz na ścieżce prowadzącej do głazowiska i pierwszy raz spojrzysz na tysiące kamieni, odniesiesz wrażenie, jakbyś wkroczył do kamiennego tajemniczego ogrodu.

Głazowisko Bachanowo Suwalski Park Krajobrazowy Polski Biegun Zimna
Głazowisko Bachanowo. Fot. Suwalski Park Krajobrazowy

Tu wszystko zaczęło się kształtować od 115 do 11 tysięcy lat temu – podczas ostatniego zlodowacenia. Z północy Europy na Suwalszczyznę wtłoczyły się miliardy ton lodu, ziemi i skał. Gdy lód się cofnął, pozostawił po sobie nie tylko jeziora rynnowe i moreny, ale też te ogromne głazy – „przybyszów” z dalekiej Skandynawii. Dziś leżą tu granity, gnejsy, bazalty. Niektóre większe niż człowiek, niektóre porośnięte mchem i porostami. Inne nagie, jakby chciały się wystawić na słońce i wiatr.

Głazowisko Bachanowo. Fot. Suwalski Park Krajobrazowy
Głazowisko Bachanowo. Fot. Suwalski Park Krajobrazowy
Cztery poziomy czasu

Głazy w Bachanowie rozłożyły się na 4 tarasach – wyraźnie zróżnicowanych poziomach wysokości, które powstały w wyniku działalności lodowca i rzeki. Tarasy to naturalne stopnie terenu, które układają się jakby w piętrową strukturę. Każdy z nich powstał w innym czasie i w innych warunkach geologicznych.

Taras 1.  Koryto rzeki (najniższy poziom) – część głazów leży bezpośrednio w nurcie Czarnej Hańczy, czyli w miejscu, gdzie woda cały czas płynie. To głazy stale obmywane przez rzekę.

Taras 2.  Dno doliny – to płaska przestrzeń wokół rzeki, gdzie rzeka kiedyś płynęła lub zalewała w czasie wylewów. Głazy na tym poziomie leżą na łąkach i mają kontakt z wilgotnym, żyznym gruntem.

Taras 3.  Taras rzeczny (ok. 10 m nad rzeką) – to wyższy poziom, dawniej zajęty przez rzekę, ale dziś już suchy i stabilny. Rzeka kiedyś płynęła właśnie tędy, ale potem obniżyła swoje koryto.

Taras 4.  Powierzchnia sandrowa (ok. 25 m nad rzeką) – najwyższy poziom, który jest pozostałością po potężnym przepływie wód lodowcowych (sandry to rozległe równiny piaskowo-żwirowe utworzone przez wodę topniejącego lodowca). Głazy na tym poziomie to jedne z tych, które lodowiec zostawił najwcześniej.

Kamienne serce lodowej krainy

Wśród tzw. głazów narzutowych, których jest tutaj ponad 10 tysięcy, znajdziemy prawdziwy geologiczny skarbiec: granity, granitognejsy, sjenity, gnejsy, a także skały osadowe – wapienie i piaskowce. Są też skały wulkaniczne: bazalty, ryolity, melafiry i porfiry. Każda z nich to świadek odległej przeszłości, który przetrwał tysiące lat erozji.

Głazowisko Bachanowo Fot Andrzej Derkowski
Głazowisko Bachanowo Fot. Andrzej Derkowski
Dlaczego Bachanowo?

Otóż wszystko zaczęło się od ozu – długiego, wąskiego wału usypanego przez wody płynące pod lodowcem, zwanego ozem bachanowskim. Był on nieco starszy od sąsiedniego ozu turtulskiego. Z czasem wody lodowcowe i rzeczne zaczęły go rozmywać. Silny nurt wypłukał z ozu wszystkie drobniejsze fragmenty – pyły, piaski, żwiry, a nawet mniejsze kamienie – i poniósł je dalej. Na miejscu pozostały tylko najcięższe i największe głazy, które były dla wody za ciężkie.

Głazowisko Bachanowo to niezwykłe skupisko wielkich głazów – jakby natura celowo je tu zostawiła, by przypominały nam o jej sile. Aby chronić ten wyjątkowy, reliktowy krajobraz polodowcowy, w 1972 roku objęto ten teren ochroną rezerwatową. Chroniona została niewielka łąka – ale to wystarczyło, by zachować jeden z najciekawszych geologicznych pomników Suwalszczyzny.

Profile Image

Barbara

Redaktor
Udostępnij:

Polecane

Spływ kajakowy Czarną Hańczą – najpiękniejszy szlak nizinny w Polsce

Spływ kajakowy Czarną Hańczą od lat niezmiennie przyciąga turystów. Czarna Hańcza nie imponuje wartkim nurtem ani ekstremalnymi przeszkodami. Jej siłą jest krajobraz, który zmienia się z każdym kolejnym kilometrem. Szlak prowadzi przez trzcinowiska Wigier, wąskie leśne odcinki Puszczy Augustowskiej i miejsca, do których nie dociera turystyczny zgiełk.

spływ kajakowy Czarną Hańczą

Glamping Niespiesznie na Suwalszczyźnie, czyli ekskluzywne biwakowanie.

Glamping Niespiesznie na Suwalszczyźnie to miejsce, do którego przyjeżdża się, żeby na chwilę zwolnić i pobyć bliżej natury w spokojnym otoczeniu. Na glampingu w Żubrynie stanęła właśnie druga kopuła glampingowa. To dla gości  jeszcze więcej komfortu i jeszcze więcej przestrzeni. To wciąż Suwalszczyzna w swojej naturalnej, wyciszonej odsłonie, ale z hotelowymi wygodami. Współczesny świat narzuca […]

glamping

Narty biegowe na Suwalszczyźnie

Narciarstwo biegowe uchodzi za jedną z najzdrowszych form zimowej aktywności –  nie bez powodu. Angażuje niemal całe ciało: pracują nogi, ramiona, plecy, brzuch oraz mięśnie głębokie, dzięki czemu rozwija siłę, wytrzymałość i koordynację, a jednocześnie nie obciąża stawów tak jak bieganie po twardej nawierzchni.

narty biegowe na suwalszczyźnie

Ośrodek Dąbrówka w Suwałkach. Zimą stok, latem wypoczynek nad jeziorem.

Ośrodek Dąbrówka na Suwalszczyźnie to miejsce, które zmienia się razem z porami roku: zimą zaprasza na kameralny stok narciarski, saunę i jacuzzi, a latem na wypoczynek nad jeziorem Dąbrówka z plażą, kajakami i szlakami rowerowymi. Położony na skraju Suwałk, przy Wigierskim Parku Narodowym, łączy spokój natury z łatwym dojazdem do miasta.

Ośrodek Dąbrówka