Suwalszczyzna to miejsce, którego nie można poznawać w pośpiechu. Tutaj poranki są chłodniejsze, a powietrze pachnie żywicą. Nie poczujesz tego, jadąc samochodem, ale jeśli przesiądziesz się na rower, zrozumiesz prawdziwy charakter tej krainy – surowy, wymagający i nieodparcie piękny.

Rowerem przez pagórki, kajakiem po rzekach, busem do Wilna lub Rygi. A na końcu – kartacz i chłodnik w lokalnej agroturystyce. Suwalszczyzna – Polski Biegun Zimna to zakątek, w którym czas płynie inaczej, ale Ty wcale nie musisz zwalniać, jeśli nie chcesz. Andrzej Juchniewicz – właściciel biura podróży Gołdap Travel od lat odkrywa przed turystami Suwalszczyznę i nie tylko.
Suwalszczyzna inspiruje do ruchu. Nie sposób przejść obojętnie obok tutejszych krajobrazów – wyżynnych tras, wijących się rzek, lasów i czystych jezior. Na każdym kroku natura zaprasza do przyjemnej aktywności. To region idealny dla tych, którzy lubią doświadczać przyrody – całym ciałem i wszystkimi zmysłami. Na odkrywanie Polskiego Bieguna Zimna Odkrywa zaprasza biuro podróży Gołdap Travel.
Suwalszczyzna to miejsce, którego nie można poznawać w pośpiechu. Tutaj poranki są chłodniejsze, a powietrze pachnie żywicą. Nie poczujesz tego, jadąc samochodem, ale jeśli przesiądziesz się na rower, zrozumiesz prawdziwy charakter tej krainy – surowy, wymagający i nieodparcie piękny.
Suwalszczyzna na rowerze to wyzwanie – ale jakie piękne! – mówi Pan Andrzej Juchniewicz z Gołdap Travel. Turyści, którzy wypożyczają od niego rowery już na starcie wiedzą, że lekko nie będzie. Tereny są wymagające. Tutaj wiatr potrafi zmienić zwykły podjazd w solidną próbę charakteru. Suwalszczyzna to nie Mazury. Tu są podjazdy, zjazdy, górki, przewyższenia. Trzeba mieć kondycję, ale za to widoki są nie do opisania i satysfakcja ogromna.
Na Suwalszczyźnie jest gdzie pojeździć – Suwalski Park Krajobrazowy, Wigierski Park Narodowy, trasy wzdłuż rzeki Rospudy, Szeszupy i Czarnej Hańczy. Rowerzyści wybierają często tereny wokół Jeziora Hańcza lub robią pętlę wokół Jeziora Wigry. Na trasie rowerowej znajduje się często Cisowa Góra lub Góra Zamkowa. Niektórzy jadą aż do zabytkowych wiaduktów w Stańczykach, które znajdują się bezpośrednio na trasie Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo, na jego warmińsko-mazurskim odcinku.
Właśnie za to ludzie kochają te tereny. Za nieoczywiste piękno – morenowe wzgórza, jeziora o przejrzystych wodach i lasy, w których słychać ciszę. Dla turystów, którzy wypoczywają w agroturystykach, rowerowa wyprawa staje się czymś więcej niż tylko jazdą. To odkrywanie – przyrody i historii, ale również kuchni. Gdy zadyszka staje się nieznośna, warto zrobić przystanek. Na szczęście po drodze czekają miejsca, gdzie można odsapnąć i zjeść coś pysznego.
Turyści bardzo często wybierają kartacze, kiszkę ziemniaczaną, chłodnik lub dobrą zupę. Lokalni gospodarze są bardzo gościnni, a lokalna kuchnia – nagrodą samą w sobie – mówi Pan Andrzej. A potem dalej w drogę.
Suwalszczyzna zachwyca nie tylko z perspektywy roweru – jej prawdziwe piękno odkrywa się również, płynąc z nurtem rzek, przez jeziora, mijając bagna i leśne ostępy. Spływy kajakowe po Suwalszczyźnie to propozycja dla tych, którzy szukają bliskiego kontaktu z naturą, odrobiny przygody i oddechu od codziennego zgiełku. Z perspektywy kajaka to zupełnie inny świat. Kręte nurty, dzikie brzegi, zapach lasu i cisza, którą przerywa jedynie plusk wioseł.

Gołdap Travel organizuje spływy kajakowe na rzekach: Czarna Hańcza, Rospuda, Szeszupa, Marycha. Organizacja jest prosta i elastyczna. Pan Andrzej odbiera turystów ze wskazanego miejsca, najczęściej z agroturystyki, w której się zatrzymali. Później zawozi ich wraz z wypożyczonymi kajakami na start, a potem odbiera na końcu trasy i odwozi z powrotem.
Turyści płyną samodzielnie, ale wiedzą, gdzie kończy się trasa. Jak mówi organizator spływu, na rzece trudno się zgubić. Najczęściej wybieraną trasą jest trasa rekreacyjna, tzw. młodzieżowa. To około 15 km, co wystarcza na spokojne 3–4 godziny płynięcia. To dystans w sam raz na relaksujący spływ.

Kajaki to doskonały wybór dla rodzin, par, grup znajomych – dla każdego, kto chce poczuć bliskość natury. A po spływie znów czeka agroturystyka z lokalnymi smakołykami. Czego chcieć więcej? Dla osób planujących kajakową przygodę Pan Andrzej oferuje pomoc w wyborze noclegu – takiego, który najlepiej pasuje do planów i tempa wyprawy.
Nie wszyscy wiedzą, że z Suwalszczyzny można w ciągu kilku godzin znaleźć się w Wilnie, Rydze czy Kłajpedzie. Pan Andrzej regularnie organizuje takie wycieczki – często z dnia na dzień – na życzenie turystów. Gdy turyści dzwonią i pytają, czy się da, Gołdap Travel szybko organizuje wyjazd, bo turysta nie chce czekać dwóch dni. Chce pojechać teraz, bo ma jeszcze inne plany.
Taka wycieczka to świetna opcja dla tych, którzy chcą poczuć smak przygody – zachwycić się krajobrazem Suwalszczyzny lub połączyć wypoczynek na Suwalszczyźnie z wycieczką do ciekawych miejsc lub miast. Trzeba tylko chcieć. Wszystko da się załatwić bardzo szybko.
Proponowany kierunek to przede wszystkim Wilno – miasto o głębokich korzeniach kresowych. Warto zobaczyć tam Stare Miasto z Katedrą Wileńską i Plac Ratuszowy – serce Starego Miasta, na którym odbywały się ważne wydarzenia historyczne. Poza tym Zamek Wileński, znajdujący się na Wzgórzu Giedymina, Cmentarz na Rossie i Kościół Świętego Piotra i Pawła. Po drodze można również zwiedzić Kowno, a jeśli Wilno i Kowno to za mało – są również inne propozycje, np. Kłajpeda, portowe miasto na Litwie lub stolica Łotwy – Ryga.

Wycieczki trwają najczęściej 1 dzień. Na miejscu są zawsze zaprzyjaźnieni przewodnicy. Grupa jedzie małym busem, który pomieści 8 lub 16 osób. Turyści – jak mówi Pan Andrzej – bardziej cenią wycieczki w mniejszych grupach. Wtedy można lepiej się poznać, podyskutować i miło spędzić czas.
Suwalszczyzna to nie tylko rowery i kajaki. To miejsce stworzone do aktywności: chodzenia, biegania, nordic walkingu i trekkingu. Tu docenisz prawdziwą przestrzeń: szerokie doliny, wąwozy, lasy, ścieżki i czyste jeziora z dostępną linią brzegową. I zawsze gdzieś w pobliżu jest agroturystyka lub gospoda z pysznym jedzeniem, domową zupą i gospodarzem, który wie, co warto zobaczyć w okolicy.
Polski Biegun Zimna to region, w którym nie trzeba planować wszystkiego z wyprzedzeniem. Można jechać przed siebie, zatrzymać się tam, gdzie akurat się spodoba. Tak jak kiedyś, bez mapy i aplikacji w telefonie. I choć to może wydawać się staroświeckie, daje coś niezwykłego. Wolność.
Polski Biegun Zimna – tu odpoczniesz naprawdę.









Spływ kajakowy Czarną Hańczą od lat niezmiennie przyciąga turystów. Czarna Hańcza nie imponuje wartkim nurtem ani ekstremalnymi przeszkodami. Jej siłą jest krajobraz, który zmienia się z każdym kolejnym kilometrem. Szlak prowadzi przez trzcinowiska Wigier, wąskie leśne odcinki Puszczy Augustowskiej i miejsca, do których nie dociera turystyczny zgiełk.
Glamping Niespiesznie na Suwalszczyźnie to miejsce, do którego przyjeżdża się, żeby na chwilę zwolnić i pobyć bliżej natury w spokojnym otoczeniu. Na glampingu w Żubrynie stanęła właśnie druga kopuła glampingowa. To dla gości jeszcze więcej komfortu i jeszcze więcej przestrzeni. To wciąż Suwalszczyzna w swojej naturalnej, wyciszonej odsłonie, ale z hotelowymi wygodami. Współczesny świat narzuca […]
Narciarstwo biegowe uchodzi za jedną z najzdrowszych form zimowej aktywności – nie bez powodu. Angażuje niemal całe ciało: pracują nogi, ramiona, plecy, brzuch oraz mięśnie głębokie, dzięki czemu rozwija siłę, wytrzymałość i koordynację, a jednocześnie nie obciąża stawów tak jak bieganie po twardej nawierzchni.
Ośrodek Dąbrówka na Suwalszczyźnie to miejsce, które zmienia się razem z porami roku: zimą zaprasza na kameralny stok narciarski, saunę i jacuzzi, a latem na wypoczynek nad jeziorem Dąbrówka z plażą, kajakami i szlakami rowerowymi. Położony na skraju Suwałk, przy Wigierskim Parku Narodowym, łączy spokój natury z łatwym dojazdem do miasta.