Turtul to nie tylko punkt na mapie – to opowieść. O ludziach, którzy potrafili żyć w zgodzie z naturą. O czasie, który zostawił tu swoje ślady. I o miejscu, które dziś znów zaprasza – cicho, z szacunkiem, z sercem.

Gdzieś między jeziorem Hańcza a Wigrami, w cieniu szeptów jaćwieskich legend i szumu rzeki, kryje się Turtul – przysiółek wsi Malesowizna. Miejsce, które mogłoby śnić się poetom i historykom, a dziś cicho przyciąga tych, którzy potrafią słuchać natury i przeszłości. Jeśli szukasz miejsca, gdzie czas zwalnia, a historia szepcze z kamieni, to Turtul czeka na Ciebie.
W czasach, gdy Polska przeżywała swój Złoty Wiek, a Jaćwingowie byli już tylko echem dawnych dni, nad Czarną Hańczą zaczęły pracować tryby pierwszego młyna wodnego w tej części Suwalszczyzny. Źródło z 1645 roku wspomina o młynie Turtul, nazwanym tak od nazwiska majętnego młynarza – Turtuolis (z lit. bogacz).

To nie był zwykły młyn. Był jednym z pierwszych w okolicy – symbolem rozwoju, niezależności i życia w rytmie wody. Jego obecne ruiny – zbudowane w latach 30. XX wieku – nadal stoją, przypominając o czasach, gdy szum wody był dźwiękiem pracy, a nie relaksacyjnej playlisty. Obok ruin młyna znajduje się dom młynarza – cichy strażnik historii. Z kamiennych murów spogląda na rzekę, jakby wciąż czekał na powrót gospodarza. To idealne miejsce na chwilę zadumy, na rozmowę z przeszłością, której nie trzeba głośno opowiadać – wystarczy posłuchać.

Od 1993 roku Turtul znów tętni życiem – choć zupełnie innym niż dawniej. W zabytkowych zabudowaniach mieści się dziś Dyrekcja Suwalskiego Parku Krajobrazowego oraz Stowarzyszenie „Kraina Hańczy”. To stąd koordynowane są działania na rzecz ochrony najpiękniejszych zakątków Suwalszczyzny. Turtul stał się sercem parku – bijącym spokojnym, rytmicznym pulsem natury.

Turtul to nie tylko punkt na mapie – to opowieść. O ludziach, którzy potrafili żyć w zgodzie z naturą. O czasie, który zostawił tu swoje ślady. I o miejscu, które dziś znów zaprasza – cicho, z szacunkiem, z sercem.
Odwiedź Turtul. To nie jest miejsce na chwilę. To jest miejsce, które zostaje z Tobą na zawsze. A jeśli chcesz zostać tu na dłużej, zatrzymaj się w Agroturystyce Wesołówka, która jest idealną baza wypadową, aby odkrywać Turtul, Suwalski Park Krajobrazowy i cały Polski Biegun Zimna.
Spływ kajakowy Czarną Hańczą od lat niezmiennie przyciąga turystów. Czarna Hańcza nie imponuje wartkim nurtem ani ekstremalnymi przeszkodami. Jej siłą jest krajobraz, który zmienia się z każdym kolejnym kilometrem. Szlak prowadzi przez trzcinowiska Wigier, wąskie leśne odcinki Puszczy Augustowskiej i miejsca, do których nie dociera turystyczny zgiełk.
Glamping Niespiesznie na Suwalszczyźnie to miejsce, do którego przyjeżdża się, żeby na chwilę zwolnić i pobyć bliżej natury w spokojnym otoczeniu. Na glampingu w Żubrynie stanęła właśnie druga kopuła glampingowa. To dla gości jeszcze więcej komfortu i jeszcze więcej przestrzeni. To wciąż Suwalszczyzna w swojej naturalnej, wyciszonej odsłonie, ale z hotelowymi wygodami. Współczesny świat narzuca […]
Narciarstwo biegowe uchodzi za jedną z najzdrowszych form zimowej aktywności – nie bez powodu. Angażuje niemal całe ciało: pracują nogi, ramiona, plecy, brzuch oraz mięśnie głębokie, dzięki czemu rozwija siłę, wytrzymałość i koordynację, a jednocześnie nie obciąża stawów tak jak bieganie po twardej nawierzchni.
Ośrodek Dąbrówka na Suwalszczyźnie to miejsce, które zmienia się razem z porami roku: zimą zaprasza na kameralny stok narciarski, saunę i jacuzzi, a latem na wypoczynek nad jeziorem Dąbrówka z plażą, kajakami i szlakami rowerowymi. Położony na skraju Suwałk, przy Wigierskim Parku Narodowym, łączy spokój natury z łatwym dojazdem do miasta.