Na Litwie kartacz znany jest pod nazwą cepelin, ponieważ kształtem przypomina sterowiec. W Zajeździe Litewskim w Puńsku te pyszności podawane są pod dwiema postaciami: okrągła kula i owalny walec, ale z różnym nadzieniem mięsnym.

W Zajeździe Litewskim w Puńsku jesteśmy kolejny raz, ale dziś to wyjątkowy dzień, ponieważ będziemy gotować kartacze.
Kartacz to duża kula ziemniaczana z farszem mięsno-cebulowym. W Zajeździe Litewskim powstają kartacze z wieprzowiną i baraniną. Te drugie cieszą się coraz większą popularnością wśród turystów odwiedzających Polski Biegun Zimna.
Na Litwie kartacze znane są pod nazwą cepelin, ponieważ kształtem przypominają dawny sterowiec o owalnym kształcie. W Zajeździe Litewskim w Puńsku te pyszności podawane są pod dwiema postaciami: okrągła kula i owalny walec, ale z różnym nadzieniem mięsnym. Wszystko po to, aby odróżnić je w garnku i na talerzu.

Niektórzy myślą, że kartacz to jest duża pyza z mięsem. To jest ogromna pomyłka! Kartacz różni się od pyzy tym, że tworzony jest ze zmieszanych surowych i gotowanych ziemniaków i zawiera farsz z surowego mięsa. Pyza powstaje z ciasta, w skład którego wchodzą tylko gotowane ziemniaki z dodatkiem jajka i mąki pszennej. Farsz w pyzie jest zrobiony z gotowanego mięsa.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiego materiału na temat tworzenie kartacza w Zajeździe Litewskim. Poznaj też inne pyszne jedzenie i smaki Suwalszczyzny.
Przy wspólnym stole zasiadają mieszkańcy regionu, podróżnicy z całej Polski oraz goście z najdalszych zakątków świata. Litwini odnajdują tu smaki bliskie własnej kulturze, a przybysze z Tajwanu czy Japonii odkrywają wyjątkowy klimat północno-wschodniej Polski. Jedno pozostaje niezmienne – każdy, kto przekracza próg Karczmy Polskiej, wyjeżdża z pełnym brzuchem i wspomnieniem prawdziwej, regionalnej gościnności.
Restauracja Ta Beata w Suwałkach powstała dla gości o różnych gustach i potrzebach. Osoby o zupełnie innych preferencjach kulinarnych mogą usiąść przy jednym stole i wyjść najedzone. Wszyscy znajdą tu coś dla siebie.
Restauracja Nienażarty w Suwałkach udowadnia, że radość da się znaleźć w prostych rzeczach: w spotkaniach, w dobrym miejscu i w jedzeniu, które naprawdę robi dzień. Jeśli szukasz śniadania od 8:00, lunchu z pazurem i autorskich sosów robionych na miejscu — to jest punkt, który warto mieć na swojej mapie Suwałk.
W restauracji Bank Smaków w Suwałkach ulokujesz swój apetyt w wyjątkowych daniach, a zwrot z tej lokaty jest natychmiastowy – w postaci czystej przyjemności! Odwiedzając stolicę Suwalszczyzny zajrzyj tu koniecznie.